Najmłodszy z Zagłębia

Oleh: ip
2 października 2009

1a

W środowe popołudnie (30 września) w Liceum Ogólnokształcącym w Złotoryi gościli piłkarze Zagłębia Lubin. Po spotkaniu w sali gimnastycznej udało sie namówić jednego z nich – Damiana Primela, najmłodszego wiekiem – siedemnastolatka, na krótka rozmowę.

 

 

 

 

Gosia&Ewelina: Chcemy zadać parę pytań i będziesz wolny 😉

 

Damian Primel: <śmiech> Dobrze, lubię wywiady 😉

 

G&E: Od kiedy interesujesz się piłką?

 

D.P: Piłka mnie zainteresowała, gdy miałem chyba 8 lat.

 

Damian, pierwszy od prawej

Damian, pierwszy od prawej

G&E: Dlaczego akurat wybrałeś sport? Co na to twoi znajomi, rodzina?

 

D.P: Może dziwnie to zabrzmi, ale w sporcie znajduję odpoczynek od otaczającego mnie, męczącego, szarego życia. Jestem szczęśliwy, gdy zbliża się godzina rozpoczynająca trening. W szkole zawsze miałem 6 z wf-u. Rodzina cieszy się, że znalazłem się w grupie Zagłębia. Mają pewność, że szanuję swoje zdrowie, nie uczęszczam na imprezki, które, nie oszukujmy się, często kończą się rozbojami lub zatruciem alkoholowym.

 

G&E: Jak radzisz sobie z nauką? Rodzice nie są czasem zdenerwowani, że tyle czasu spędzasz na boisku?

 

D.P: <uśmiech> Wszystko jest do zniesienia. Zmieniłem szkołę, bo w tamtej było mi ciężko. Tyle zadań nakładało się na siebie. Rodzice czasem marudzą, ale rozumieją mnie. Pewnie dlatego tak daleko się dostałem. 😉

 

G&E: Od kiedy jesteś w Zagłębiu Lubin?

 

D.P: Niedługo. Gram tu ok.9 miesięcy.

 

G&E: Co robiłeś wcześniej?

 

D. P: Zanim wstąpiłem do Zagłębia, grywałem w klubie szkolnym. Gdy byłem młodszy – tak jak wszyscy chłopcy w tym wieku – na boisku z kolegami.

 

G&E: Czy ty masz naprawdę17 lat? Jesteś najmłodszy w drużynie?

 

D.P: Tak, mam tyle lat, choć wyglądam na trochę starszego. Jestem najmłodszy w zagłębiu i są tego dobre strony 😉

 

G&E: Jakie?

 

D.P: Inni zawodnicy traktują mnie dobrze, jako nowego członka drużyny. Wspierają, pomagają w zaległościach w szkole.

 

G&E: Miałeś okazję zagrać mecz przed większą publicznością?

 

D.P: Grałem w wielu meczach, ale niestety nie miałem przyjemności grać na dużych boiskach. Na razie, mogę jedynie wspierać kolegów, kibicując im przed telewizorem.

 

G&E: To miło z twojej strony, że choć nie możesz być z nimi fizycznie – jesteś tam sercem. Wielkie dzięki, że nie odmówiłeś nam wywiadu. Mamy nadzieję, że za jakiś czas zobaczymy cię w telewizji. Życzymy wielu sukcesów! Miłego dnia 😉

 

D.P: Cześć! 🙂

 

 

LastScan2

Małgorzata Hanaczweska i Ewelina Kowalska

Klasa 1a LO w Złotoryi

Category: Wydarzenia | RSS 2.0 Both comments and pings are currently closed.

One Comments

  • JK

    Choć nie jestem kibicem piłki nożnej,to uważam, że spotkanie młodzieży z ekipą ZL było interesujące jednak na uwagę zasługują chyba wszyscy,rzecznik W Wachnik z dużym poczuciem humoru, Sz Kapias -obrońca ZL i prowadzący spotkanie i hojnie rozdający gadżety uczestnikom.

  • Widget Area

    This is widget area, add your widget here from your widget on appereance on your admin panel