rp dnia 18 czerwca 2014

Ja, folusz białoskórniczy, powstałem  w ciekawym, obiecującym okresie rozwoju miasta Goldberg. Tworzyła się właśnie poniżej bramy Solnej strefa przemysłowa – bardzo ważna, choć położona poza murami miejskimi. Złotoryja  powoli przygotowywała się do rozwijania różnorodnej produkcji,  budując młynówkę – odnogę Kaczawy zasilającą lokalne warsztaty rzemieślnicze.

Czytaj dalej wpis A mogło być tak pięknie